Portret - Mikołaj Chełpa

Mikołaj Chełpa jest kierownikiem działu ICT. Zapytaliśmy Mikołaja, co sądzi o pracy w De Heus! 

Jaka jest Twoja historia?

W De Heus pracuję od października 2019 roku. W swojej poprzedniej pracy zajmowałem się utrzymaniem podstawowego systemu finansowego dla jednego z największych banków w Polsce. Chociaż moja praca była niewątpliwie satysfakcjonująca, skupiałem się na utrzymaniu płynnego działania systemu, a nie na jego rozwijaniu. Szukałem możliwości wykorzystania swoich umiejętności w budowaniu czegoś nowego.

Pewnego dnia odebrałem ciekawy telefon - rekruterka HR dała mi możliwość dołączenia do De Heus jako programista .NET. Na początku się wahałem – czym miałby zajmować się deweloper w firmie produkującej paszę dla zwierząt? Wydawało się to dość nierealne, zwłaszcza w porównaniu z dużą instytucją finansową. Z drugiej strony w tej firmie była jakaś obietnica. W końcu zdecydowałem się zaryzykować i ani trochę tego nie żałuję.

Jak rozwija się ta współpraca? 

Okazało się, że zakres zadań i zakres potrzeb jest zaskakująco szeroki! Produkcja dla przemysłu zwierzęcego to interesująca i dynamiczna branża. Hodowcy są bardziej przyjaźni technicznie niż się spodziewałem. W codziennych zadaniach doradcy handlowi i inni pracownicy potrzebują wsparcia narzędziami i rozwiązaniami informatycznymi.

Mój typowy dzień pracy zaczyna się od codziennego spotkania z moim zespołem, podczas którego informujemy się nawzajem o trwających pracach, rozmawiamy o pojawiających się problemach i ustalamy priorytety. W ciągu dnia uczestniczę w spotkaniach dotyczących przyszłych projektów lub projektów, które są realizowane przez zewnętrznych wykonawców. Konsultuję się również z kolegami z zespołu, jeśli są jakiekolwiek wątpliwości co do kodu - techniczne lub biznesowe, a także pomagam helpdeskowi, jeśli chodzi o pytania dotyczące aplikacji tworzonych przez zespół rozwoju aplikacji.

Za co najbardziej cenisz De Heus?

To, co najbardziej podoba mi się w pracy w De Heus, to to, że mam zasoby i swobodę, by realizować swoją wizję. Jednocześnie pracuję w firmie o ugruntowanej pozycji na światowym rynku. Z mojego doświadczenia wynika, że ​​takie możliwości są rzadkie i bardzo się cieszę, że mogłem się o tym przekonać.