Portret - Łukasz Grodzki

Łukasz Grodzki jest kierownikiem sekcji utrzymania aplikacji w dziale IT. Zapytaliśmy Łukasza, co sądzi o pracy w De Heus! 

Jak długo pracujesz w De Heus?

Pracę w De Heus rozpocząłem 8 lat temu, chociaż pierwszy kontakt zawodowy z firmą miałem kilka lat wcześniej, podczas stażu w 2007 roku. Mieszkam w Łęczycy, gdzie znajduje się polska centrala firmy i zawsze marzyłem o pracy dla De Heus. Gdy w dziale IT pojawił się wakat, od razu złożyłem CV. Można powiedzieć, że było mi łatwiej niż innym kandydatom, bo znałem już zaplecze i potrzeby firmy.

Co się zmieniło od tamtego czasu?

8 lat temu dział IT wyglądał zupełnie inaczej. Przede wszystkim skala naszych zadań i operacji była znacznie mniejsza. Kiedy dołączyłem do De Heus, nasz zespół składał się z 5 osób - w tym mnie. W firmie było tylko kilka systemów informatycznych, a część usług była obsługiwana przez firmy zewnętrzne. Obecnie w naszym dziale pracuje 14 osób, mamy kilkadziesiąt różnych aplikacji i prawie wszystko jest obsługiwane wewnętrznie przez dział IT. Daje nam to przewagę w postaci zdobywania wiedzy biznesowej i szybkiego reagowania na rozwiązywanie problemów.

Podobna sytuacja dotyczy infrastruktury sprzętowej. Kiedy zaczynałem pracę w firmie, w jednej serwerowni było tylko kilka serwerów. Teraz, po 8 latach, mamy dziesiątki serwerów zlokalizowanych w 8 różnych lokalizacjach, aby zapewnić ciągłość produkcji w całej firmie.

Nie zapomnę też naszego „starego” biura. Kiedy zaczynałem, mieliśmy do dyspozycji pokój o wymiarach 4 na 4 metry z dwoma małymi oknami, w którym ledwie się mieściliśmy. To było ciekawe doświadczenie, ale na szczęście atmosfera była (i nadal jest) świetna! Teraz mamy bardzo komfortowe warunki pracy. Zbudowano nowe biuro, a cały dział IT przeniósł się na otwartą przestrzeń. Wisienką na torcie jest wspólna, interaktywna sala konferencyjna, w której możemy organizować wewnętrzne spotkania.

Opowiedz nam trochę więcej o swoich zadaniach.

Moim pierwszym poważnym zadaniem w De Heus było wdrożenie aplikacji CRM dla działu sprzedaży. Było to jednocześnie rozwijające i przyjemne doświadczenie. Oprócz pracy związanej z IT mogłem rozwijać swoje umiejętności szkoleniowe.

Podczas pracy w De Heus brałem udział w wielu dużych projektach, takich jak migracja domen, zmiany w adresowaniu IP, wirtualizacja serwerów, wdrażanie i uruchamianie wielu aplikacji itp. Jednak przełomowym projektem było dla mnie wdrożenie i uruchomienie aplikacji DHP we wszystkich zakładach w PL. W każdym, nawet najmniejszym projekcie mogą pojawić się pewne trudności, ale motywują mnie do dalszej pracy.

A co z duchem zespołowym?

Współpraca w ramach działu IT jest dobra i partnerska. Wszyscy wiedzą, że mogą na sobie polegać. Dzielimy się wiedzą i pomagamy sobie nawzajem. Wielokrotnie wykazaliśmy w firmie nasze kompetencje i sprawność operacyjną, zarówno w zakresie prowadzonych projektów, codziennej eksploatacji naszej infrastruktury, jak i wsparcia użytkowników.

W przyszłości dział IT stanie przed nowymi wyzwaniami. Wkrótce planujemy migrację do domeny globalnej i planujemy wspierać procesy posprzedażowe. Chcemy wdrożyć nową aplikację DHP 3.0 do integracji procesów magazynowych i produkcyjnych. Dzięki temu będziemy mogli zwiększyć nasze możliwości oraz wspierać jakość produktów i usług.